O słowniku[15 czerwca 2004] Za podstawową pracę w zakrojonej na lata kampanii promowania języka Interlingua uważam słownik Dictionario Interlingua-Polonese (rozwijany od 2000 roku) i jemu poświęcam największą część skromnego czasu, jakim dysponuję. Słownik jest tworzony w formacie Babylon Translator, gdyż program ten jest obecnie najlepszym narzędziem słownikowym i jako taki został też nieformalnie przyjęty przez środowisko miłośników Interlinguy. W nim powstały największe słowniki dla tego języka, jak Dictionario Svedese-Interlingua (90 tys. haseł) czy Dictionario Interlingua-Nederlandese (50 tys. haseł.), no i oczywiście źródłowy Interlingua-English (26 tys. haseł). Słownik zawiera obecnie (połowa 2004 roku) ok. 22 tys. haseł i jest sukcesywnie rozwijany. Pragnę podkreślić kilka jego charakterystycznych cech, które zostały w nim w różnym stopniu zaimplementowane - ich zrozumienie pozwoli lepiej spożytkować zawarte w nim zasoby leksykalne. 1. Najważniejsze jest oczywiście powiększanie liczby przetłumaczonych haseł do przynajmniej 30-35 tys., choć obecny zasób pozwala swobodnie korzystać z dowolnych lektur. Hasła zazwyczaj mają prosty opis (kliknij na miniaturze - ilustracje pokazują wersję 5.0 Babylon Translatora). 2. Choć haseł głównych jest nieco ponad 20 tysięcy, słownik rozpoznaje ok. 70 tys. form wyrazowych, czyli liczbę mnogą rzeczowników, odmianę czasowników itd. Jest to bardzo istotne, gdyż w tekstach wyrazy występują w rozmaitych formach, zaś czytelnik musi być zawsze odesłany do rzeczownika w mianowniku liczby pojedynczej czy czasownika w bezokoliczniku. Babylon Builder, narzędzie produkcyjne słownika, pozwala zbudować bazę leksykalną w taki sposób, aby formy fleksyjne prowadziły zawsze do form podstawowych. 3. W stadium embrionalnym znajduje się obecnie wprowadzanie szerszych opisów haseł, a właściwie ilustrowanie ich przykładami użycia. Korzystam tutaj przede wszystkim z doskonałego Dictionario Interlingua-Nederlandese, którego autor, Piet Cleij, jest głównym leksykografem w naszym środowisku. Piet w ciągu ostatnich 20 lat doprowadził słownictwo Interlinguy z pierwotnych 27 tys. do ok. 50 tys. haseł (stosując techniki leksykograficzne opracowane przez zespół Alexandra Gode w International Auxiliary Language Association, w latach 40-tych ubiegłego wieku), a ponadto wykonał ogromną prace semantyczną, budując ponad 100 tysięcy przykładów użycia. Przykłady te będą sukcesywnie wprowadzane także do słownika Interlingua-Polonese, aczkolwiek z oczywistych powodów jest to praca zakrojona na lata. Przykłady znakomicie ułatwiają rozumienie haseł i służą jako doskonały materiał edukacyjny - przykład można zobaczyć na poniższej ilustracji. 4. Dobra znajomość języka obcego zakłada znajomość jego bogactwa znaczeniowego, posługiwanie się synonimami wyrazów (czyli wyrazami o pokrewnym znaczeniu), a zatem ich wprowadzenie do słownika. To praca o charakterze przede wszystkim semantycznym, trudna, żmudna i długotrwała, a choć czeka ona wszystkich autorów słowników Interlinguy, ciągle jakoś środowisko nie zdobyło się na jej wykonanie (wystarczy to zrobić raz, a wszyscy autorzy słowników mogliby skorzystać z gotowej bazy). Nie sposób nie zauważyć zalet takiego podejścia, czego przykładem może być hasło verbose. Użytkownik słownika może od razu sprawdzić znaczenie i sposób użycia alternatywnych wyrazów. Tak więc synonimy pozostają na razie w sferze marzeń i oczywistych postulatów. To samo zresztą, w niewiele mniejszym stopniu, dotyczy antonimów, czyli wyrazów przeciwstawnych. 5. Interlingua została zbudowana na bazie bardzo starannej analizy słownictwa, dzięki czemu dysponujemy bogatą wiedzą o powiązaniach wyrazów. Zostało to oczywiście wykorzystane w "babilońskich" słownikach i na przykład, sprawdzając znaczenie wyrazu facilitate (łatwość), dowiadujemy się od razu, że są z nim związane wyrazy facile (łatwy) i facilitar (ułatwiać). Jest to tak pomyślane, aby czytelnik uzyskiwał informację o wyrazie, od którego pochodzi dany wyraz. W słowniku są dziesiątki tysięcy takich relacji, które ułatwiają zrozumienie znaczenia i pokrewieństwa. Wyrazy są oczywiście wyświetlane w słowniku w kolejności alfabetycznej. 6. Jednym z kluczowych zagadnień leksykalno-gramatycznych w słowniku Interlinguy są tematy oboczne czasowników (supin), które pełnią kolosalną rolę słowotwórczą. Niech przykładem będzie oboczność scrib-/script- (w czasowniku scriber, czyli pisać), dzięki której mamy wyrazy "skrypt", "manuskrypt" czy "deskryptor". Tematy oboczne są w ten sposób żywo obecne także w naszym ojczystym języku. Problem ten został także uwzględniony w słowniku i niejednokrotnie Czytelnik natknie się w nim na stosowne wyjaśnienie - w poniższym przykładzie wyraz inscription (i jego "ojciec", czyli inscriber) są wyświetlane w kontekście informacji o temacie obocznym. Takie edukacyjne podejście również ma na celu pokazanie nie tylko znaczeń wyrazów, ale i ważnych zjawisk leksykalnych. 7. Choć matką wielu języków łacińskich (i "teściową" innych europejskich grup językowych - germańskiej i słowiańskiej) jest łacina, to i greka ma do dzisiaj kolosalny wpływ na słownictwo, zwłaszcza naukowo-techniczne. Cząstki wyrazowe greckiego pochodzenia, jak bio-, geo-, helio-, litho- czy petro-, są ogromnie istotnym czynnikiem słowotwórczym, co staramy się także pokazać w słowniku - niech za przykład posłuży tu wyraz "chryzantema". 8. Słownik słownikiem, ale terminologia fachowa też jest ważna. Współczesna terminologia idzie już w miliony pojęć, zwykle dwu- i wielowyrazowych, przede wszystkim naukowo-technicznych. Żaden słownik na świecie nie jest w stanie objąć wszystkich terminów, ale do słowników ogólnych warto wprowadzać przynajmniej zręby ważniejszych dyscyplin. To praca na lata, dla wielu osób, ale w perspektywie postaramy się uwzględnić w skromnym zakresie przynajmniej niektóre z nich - najlepiej byłoby oczywiście zająć się terminologią związaną z problemami europejskimi, jak choćby prawo i stosunki międzynarodowe. Będzie można to kiedyś zauważyć w wyraźnie wydzielonych blokach informacji, czego przykładem niech będzie wyraz aggression. Takie są plany na następne lata. Już teraz słownik jest użytecznym instrumentem pomocniczym, ale w perspektywie jego wartość poznawcza będzie znacznie większa. Trzeba jednak na to czasu. |